„1 second a day”


Bracia McLeod tworzą sekundę animacji dziennie i co miesiąc zlepiają te sekundy w kolejny odcinek. cudo i majstersztyk krótkiej formy, ale… do Braci zawiódł mnie Cesar Kuriyama i jego opowiastka na TEDzie (poniżej). i o ile wszystkie projekty 365-52-i-im-podobne mają na celu samorozwój, co jest oczywiście piękne i słuszne, o tyle Cesar zaproponował nagrywanie sekundy z życia dziennie, bez obróbki, po to tylko, żeby tego swojego życia nie zapomnieć. cóż, ma to sens.
 

PS. Cesar zrealizował Kickstarterową kampanię na aplikację, która, sądząc z recenzji, miewa czkawkę i czasem to zapamiętane życie gubi… wot, metafizyka.

Marzec 26, 2013 , , , ,